↓↓↓Home↓↓↓


rogramiści zajmujący się grami komputerowymi prześcigają się w tworzeniu coraz to lepszych, ubranych w jak najlepszą szatę graficzną i osnutych klimatyczną muzyką gier. Jednak oprócz muzyki i grafiki, jest jeszcze jedna ważna rzecz, która wpływa na jakość rozgrywki – realizm. Spójrzmy zatem na ile prawdziwie wygląda Lost Heaven...

realizm1.jpg realizm2.jpg

Model miasta został opracowany na podstawie materiałów pochodzących z lat 30-stych tak by Lost Heaven przypominało swą zabudową inne amerykańskie metropolie z tamtych czasów. Trzeba przyznać, że projekt wygląda imponująco. Setki osób poruszających się po mieście, ulice pełne samochodów, wieżowce zdające się dotykać chmur, podwórka w dzielnicach slumsów, czy kolejka nadziemna, wszystko to sprawia, że czujemy się jak w prawdziwym mieście. Jednym zdaniem - Lost Heaven żyje i daje o tym znać. Miasto posiada bardzo realistyczną zabudowę, począwszy od drapaczy chmur, poprzez banki i innego rodzaju instytucje kończąc na stacjach benzynowych. Otaczać nas będą liczne sklepy i kamienice, są też kościoły, cmentarze czy teatr. Wszystko przemyślane i usytuowane w taki sposób by tworzyło współgrającą ze sobą, logiczną całość. Skoro jest kolej nadziemna, to są też stacje, tramwaje maja swoje przystanki, a na samochody czekają stacje benzynowe, warsztaty i parkingi. Lost Heaven sprawia wrażenie małego państwa, samowystarczalnego i niezależnego od innych. Posiada dostęp do morza, co za tym idzie prężnie działający port, fabryki, magazyny, swą mała scenę polityczną, lotnisko, tor wyścigowy, hotele, sklepy, liczne bary. Miasto jest kompletne - pod względem zabudowy programiści zadbali o wszystko. Podczas gry nie mamy wrażenia, że jest realistyczne, mamy wręcz pewność, że takie miasto gdzieś istniało naprawdę.

realizm3.jpg realizm4.jpg

Samochody, jakie będziemy mieli przyjemność prowadzić, pod względem realizmu zasługują na szczególną pochwałę. Do dyspozycji mamy przeszło 60 modeli aut, wszystkie stworzone na podstawie tych, które przemierzały amerykańskie (i nie tylko) drogi ponad 70 lat temu. Czasem przyjdzie nam stać w korku, oczekiwać na opuszczenie mostu zwodzonego, prowadzić pościg czy też samemu być ściganym przez policję. Jednak jeśli już uciekamy lub kogoś gonimy to naprawdę mamy czym! Każde auto nieco inaczej reaguje na skręt kierownicą, inaczej przyśpiesza i zachowuje się podczas poślizgu. Ba! Nawet wydaje inny pomruk silnika. Dla przykładu Bolt Ace posiada tylko 2 biegi i nie ma hamulca ręcznego, tak jak jego odpowiednik w rzeczywistości. Bardzo realistycznie wygląda także model zniszczeń pojazdów. Gdy mamy przestrzelone opony, model jazdy wygląda całkowicie inaczej - samochodów w inny sposób reaguje na wszelkiego rodzaju manewry i oczywistym jest, że nie osiąga już takich prędkości. Poza tym możemy pozbyć się różnych elementów pojazdu. Odstrzeliwujemy zderzak i lampy, rozbijamy szyby, czy obijamy pojazd kijem baseballowym. Po kilku poważniejszych zderzeniach z naszego silnika zacznie wydobywać się dym, początkowo siwy, następnie czarny, co nie zwiastuje niczego dobrego. Samochód znacznie zwalnia zaś niedaleki jest od wybuchu. Odnośnie eksplozji pojazdów, należy wyróżnić twórców gry za zachowanie realizmu. W większości gier po wystrzeleniu kilku naboi w pojazd (niekoniecznie silnik) auto staje w płomieniach i po paru sekundach wybucha, co oczywiście nie znajduje pokrycia w rzeczywistości. Natomiast w „Mafii” musimy wyładować czasem magazynek z Thompsona celując w silnik by doprowadzić do eksplozji pojazdu. Kiedy użyjemy klaksonu, samochody przed nami robią nam przejazd natomiast piesi odskakują na bok – kolejny plus za realizm. Jednak pojazdy to nie tylko samochody. Nie można zapomnieć o tramwajach i kolei nadziemnej, które znakomicie komponują się z miejskim ruchem. Oprócz tego są samoloty, formuły, czy statki.

realizm5.jpg realizm6.jpg

Ludzie w mieście zasadniczo dzielą się na dwie grupy: pieszych i kierowców. Ci pierwsi zachowują się różnie w zależności od sytuacji - pomijając już sam fakt, iż różnią się ubiorem, to nawet posiadają odmienny krok czy postawę. Jedni idą wolno, trzymając ręce splecione zza plecami i rozglądając się dokoła, drudzy zaś z głową pochyloną spieszą gdzieś. Gdy usłyszą strzały, odruchowo kładą się na zmienię błagając o litość, kobiety krzyczą a jeszcze inni uciekają w popłochu. Niestety model poruszania się postaci nie jest idealny. Czasem zdarzy się, że jakiś przechodzień będzie usiłował przejść przez ścianę lub zablokuje się na zaparkowanym samochodzie co wygląda komicznie. Kierowcy nie łamią przepisów ruchu drogowego, lecz zdarzy się, że spowodują stłuczkę, potrącą pieszego czy staną się przyczyną powstania korku - spotka się to z dezaprobatą innych drogowców, czego następstwem będzie użycie przez nich klaksonu. Kierowcy pojazdów, które chcemy sobie przywłaszczyć także zachowują się na różne sposoby. Część z nich bez dyskusji poddaje się naszej woli - przeważnie uciekają błagając o litość - lecz znajdą się też tacy, którzy zaczną z nami walczyć – czasem wiąże się to z użyciem przez nich broni.

realizm7.jpg realizm8.jpg

Należy pochwalić twórców gry za realistyczne rozwiązania wykorzystane w grze, które wypływają bardzo pozytywnie na jakość rozgrywki, w szczególności za modele samochodów oraz projekt miasta. Mafia nie jest symulacją życia – i dobrze, nie na tym miała polegać. Może natomiast śmiało stanowić wzór dla innych programistów na to jak zrobić grę naprawdę dobrą a zarazem bardzo realistyczną.